Sprawy prowadzone w całej Polsce

Oświadczenie o sankcji kredytu darmowego: termin, treść i co zrobić, gdy bank odmówi

| Zaktualizowany: Sankcja kredytu darmowego
Oświadczenie o sankcji kredytu darmowego, baza wiedzy kancelarii Sterniuk Aszkiełowicz

Sankcja kredytu darmowego nie działa sama. Nawet jeśli umowa kredytu ma wady, konsument dalej płaci odsetki i prowizję, dopóki nie złoży bankowi oświadczenia. To pismo uruchamia całe uprawnienie, a jego termin, forma i treść decydują o tym, czy spór z bankiem w ogóle będzie możliwy. Poniżej opisujemy, jak je przygotować i co dzieje się później.

Czym jest sankcja i jakie naruszenia banku ją uzasadniają, opisujemy na stronie sankcja kredytu darmowego. Ten tekst zaczyna się w momencie, w którym wiadomo już, że umowa ma wadę.

Dlaczego bez oświadczenia nie ma sankcji

Ustawa o kredycie konsumenckim mówi, że przy naruszeniu określonych obowiązków banku konsument po złożeniu kredytodawcy pisemnego oświadczenia zwraca kredyt bez odsetek i innych kosztów (art. 45 ust. 1). Oświadczenie jest więc warunkiem, a nie formalnością. Do jego złożenia bank ma prawo naliczać wszystko, co przewiduje umowa, a konsument nie może po prostu przestać płacić odsetek.

Oświadczenie składa się bankowi, nie sądowi. Nie wymaga zgody banku ani jego potwierdzenia. Skutek następuje z chwilą, gdy pismo do banku dotrze.

Termin: rok od wykonania umowy

To najważniejsza data w całej sprawie. Uprawnienie wygasa po upływie roku od dnia wykonania umowy (art. 45 ust. 5). Wykonanie umowy to w praktyce dzień spłaty ostatniej raty albo dzień wcześniejszej spłaty całego kredytu.

Sytuacja Do kiedy można złożyć oświadczenie
Kredyt nadal spłacany W każdej chwili w trakcie spłaty i przez rok po ostatniej racie
Kredyt spłacony zgodnie z harmonogramem Rok od dnia zapłaty ostatniej raty
Kredyt spłacony przed terminem Rok od dnia wcześniejszej spłaty całości
Kredyt zrefinansowany nowym kredytem Rok od dnia spłaty starego kredytu środkami z nowego

Termin roku jest terminem zawitym: po jego upływie uprawnienie wygasa, a sąd bierze to pod uwagę sam, bez zarzutu banku. Dlatego przy kredytach spłaconych warto najpierw ustalić dokładną datę ostatniej wpłaty. Znajduje się ją w historii rachunku albo w zaświadczeniu o spłacie, o które można poprosić bank.

Forma: na piśmie, z podpisem, z dowodem doręczenia

Ustawa wymaga oświadczenia pisemnego. W praktyce oznacza to jedną z dwóch dróg:

  • pismo papierowe z własnoręcznym podpisem, wysłane listem poleconym za potwierdzeniem odbioru albo złożone w oddziale za potwierdzeniem na kopii,
  • dokument elektroniczny podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym, który jest równoważny formie pisemnej.

Mail bez takiego podpisu, wiadomość w bankowości elektronicznej czy rozmowa na infolinii nie spełniają wymogu formy. Bank może później twierdzić, że oświadczenia nie było. Oświadczenie można złożyć także przez pełnomocnika, na przykład adwokata, na podstawie pełnomocnictwa szczególnego udzielonego na piśmie. Chodzi o pełnomocnictwo do złożenia samego oświadczenia wobec banku, a nie tylko o pełnomocnictwo procesowe do prowadzenia sprawy w sądzie.

Dowód doręczenia trzeba zachować. Od daty doręczenia liczy się skutek oświadczenia, a w sporze to na konsumencie spoczywa ciężar wykazania, że pismo do banku dotarło przed upływem terminu.

Co musi zawierać oświadczenie

Oświadczenie nie musi być długie, ale powinno być jednoznaczne. Minimum to:

  1. Dane kredytobiorcy i dane banku jako kredytodawcy (także gdy umowę zawarto przez pośrednika).
  2. Numer i data umowy, której oświadczenie dotyczy.
  3. Wyraźna deklaracja, że konsument korzysta z sankcji kredytu darmowego na podstawie art. 45 ustawy o kredycie konsumenckim.
  4. Wskazanie naruszeń, czyli przepisów, których wymogi umowa nie spełnia. Nie trzeba opisywać ich wyczerpująco, ale im precyzyjniej, tym trudniej bankowi zbyć pismo ogólną odpowiedzią.
  5. Żądanie: przedstawienia nowego harmonogramu obejmującego wyłącznie kapitał, a przy kredycie spłaconym zwrotu zapłaconych odsetek i kosztów, z numerem rachunku i terminem.
  6. Podpis.

Najczęstszy błąd, jaki widzimy w pismach pisanych samodzielnie, to mieszanie oświadczenia z reklamacją. Pismo w rodzaju „proszę o sprawdzenie, czy umowa jest prawidłowa” nie jest oświadczeniem o skorzystaniu z sankcji. Bank odpowie na nie jak na reklamację, a termin będzie dalej biegł.

Zanim pismo wyjdzie do banku, warto policzyć, o jaką kwotę chodzi. Orientacyjnie pozwala na to kalkulator sankcji kredytu darmowego.

Co dzieje się po złożeniu oświadczenia

Skutek zależy od tego, czy kredyt jest jeszcze spłacany.

Kredyt w trakcie spłaty. Konsument zwraca już tylko kapitał, w terminach i w sposób przewidziany w umowie. Raty maleją o część odsetkową i kosztową. Kwoty odsetek i prowizji zapłacone przed oświadczeniem podlegają zwrotowi albo zaliczeniu na kapitał.

Kredyt spłacony. Konsument ma roszczenie o zwrot wszystkiego, co zapłacił ponad kapitał: odsetek, prowizji, opłat i ubezpieczeń, jeśli wchodziły w koszt kredytu. To roszczenie o zwrot świadczenia nienależnego.

Banki rzadko uznają oświadczenie od razu. Częściej odpowiadają, że umowa jest prawidłowa, i dalej wystawiają harmonogram z odsetkami. Nie oznacza to, że oświadczenie było nieskuteczne. Oznacza, że o jego skuteczności rozstrzygnie sąd.

Bank odmówił. Co dalej

  1. Nie przerywać spłaty kapitału. Konsument, który po oświadczeniu przestaje płacić cokolwiek, daje bankowi argument do wypowiedzenia umowy. Kapitał płaci się dalej według umowy.
  2. Zebrać dokumenty: umowę z załącznikami, formularz informacyjny, harmonogram, historię spłat, oświadczenie z dowodem doręczenia i odpowiedź banku.
  3. Rozważyć skargę do Rzecznika Finansowego. To bezpłatna droga, która nie zastępuje sądu, ale bywa pomocna przed pozwem.
  4. Złożyć pozew: o zapłatę przy kredycie spłaconym albo o ustalenie, że konsument jest zobowiązany do zwrotu wyłącznie kapitału, przy kredycie w trakcie spłaty.

Orzecznictwo w sprawach o sankcję kredytu darmowego rozwija się, zarówno w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej, jak i w polskich sądach. Ocena szans powinna więc uwzględniać aktualną linię orzeczniczą dla konkretnego rodzaju naruszenia, a nie ogólne przekonanie, że „banki przegrywają”.

Jak wygląda współpraca z kancelarią w takiej sprawie, od analizy umowy po wezwanie do banku, opisujemy na stronie sankcji kredytu darmowego.

Najczęstsze pytania

Czy oświadczenie o sankcji kredytu darmowego można wysłać mailem?

Tylko jeśli dokument jest podpisany kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Zwykły mail, wiadomość w aplikacji banku czy skan bez takiego podpisu nie spełniają wymogu formy pisemnej.

Ile jest czasu na złożenie oświadczenia?

Rok od dnia wykonania umowy, czyli od spłaty ostatniej raty albo od wcześniejszej spłaty całości. Po tym terminie uprawnienie wygasa.

Czy po złożeniu oświadczenia mogę przestać płacić raty?

Nie. Po oświadczeniu płaci się dalej kapitał, w terminach z umowy. Przestanie płacenia może skończyć się wypowiedzeniem umowy przez bank.

Co, jeśli bank nie odpowie na oświadczenie?

Brak odpowiedzi nie unieważnia oświadczenia. Skutek następuje z chwilą doręczenia, a spór o jego skuteczność rozstrzyga sąd, jeśli bank dalej nalicza odsetki albo nie zwraca kosztów.

Czy mogę złożyć oświadczenie, jeśli kredyt został wypowiedziany?

Wypowiedzenie nie zamyka tej drogi, ale zmienia sytuację procesową, zwłaszcza gdy bank dochodzi już zapłaty w sądzie lub przez komornika. Taką sprawę trzeba ocenić indywidualnie.

Mają Państwo umowę kredytu i nie wiedzą, czy termin jeszcze biegnie? Sprawdzimy datę wykonania umowy, naruszenia i treść oświadczenia, zanim trafi do banku. Umów bezpłatną konsultację.